wtorek, 29 listopada 2011

Między tymi dwoma może narodzić się jedna z najciekawszych rywalizacji naszych czasów. Dwa /w pozytywnym tego słowa znaczeniu/ wybryki natury.

Popatrzcie co w czasie lockoutu robili panowie Kevin Durant i LeBron James. Wideo za Slam Online.

Jak dobrze, że NBA wraca.

P.S. TBL WOW Stats vol. 13 nie będzie. Będzie za to nieco dłuższy wpis statystyczno-ciekawostkowy. 

10:06, anfernee , NBA
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 listopada 2011

Oczekiwania przed drugoligowymi derby Wrocławia były spore. Miało być gorąco, Kosynierka miała wybuchnąć, a kibice oszaleć. Dodatkowo atmosferę podgrzała czwartkowa afera prasowa. 

A jak było w Kosynierce? Efektownie momentami, jak piłkę w kontrze sam na sam z koszem dostawał Kacper Sęk, a głośno kiedy za trzy rzucił i trafił Radosław Hyży. Poza tym - przez niesłychaną nieskuteczność obu drużyn, słabą grę w hali było po prostu sennie.

Co prawda ci najbardziej zagorzali kibice Śląska, którzy drużynie pomagają co mecz, robili to co zwykle. Nie oszczędzali gardeł, pozwalali sobie na drobne uszczypliwości w stronę przeciwników, ale nie pociągnęli swoim dopingiem reszty publiczności.

Dużo radości wśród fanów wywołała ta oto sytuacja. Legendarna flaga z Hali Ludowej.

Momentami, przy lepszych akcjach WKK, odzywali się także ich kibice. Tych na Kosynierce było około sześćdziesięciu, a wśród nich prezesi Przemysław Koelner i Leszek Kilian.

Byli także prezes piłkarskiego Śląska Piotr Waśniewski, kilku byłych koszykarzy Mieczysław Łopatka, Jerzy Binkowski, Robert Kościuk. Byli także obecni, aktywni gracze, Robert Skibniewski i Kamil Chanas.

A tymczasem w szatni drugoligowego WKS Śląsk Wrocław od czwartku wisiała taka oto informacja.

Autor - prezes-poseł-legenda Maciej Zieliński. 

P.S. Śląsk wygrał 72:48, a w ostatniej akcji meczu Artur Grygiel zderzył się podczas próby wsadu z obręczą tak, jak Daniel Wall zderzył się z nią w meczu TBL pomiędzy Polpharmą i Turowem.

20:08, anfernee , Inne
Link Dodaj komentarz »

Ronald Moore, o którym też poniżej, jest bohaterem artykułu z cyklu TBL Defensywnie. Tekst oczywiście pojawił się na Sport.pl

Podobnych do Moore'a graczy było w Polsce jeszcze co najmniej dwóch i byli to Tyus Edney i Ed Cota.

Co ich łączy? Z całą pewnością niesłychana miłość do podawania i kreowania akcji zespołowych. Oprócz tego rajdy przez całe boisko, zwycięskie rzuty i kieszonkowe rozmiary.

Tyus Edney, świetny rozgrywający, występował w wielu czołowych klubach Europy, w tym Benettonie Treviso, Żalgirisie Kowno, Lottomatice Rzym, a na koniec kariery trafił do PGE Turowa Zgorzelec.

 

 Ed Cota, ex Stal Ostrów, ale także Żalgiris Kowno, Barcelona, Dynamo Saint Petersburg.



Ronald Moore, obecnie Turów, wcześniej SPU Nitra i uniwersytet Siena.

16:29, anfernee , PLK
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 listopada 2011

- To największy transferowy hit tego sezonu - pisze nowy pracodawca Leo Messiego.

I nie można się nie zgodzić, odejście Messiego nie zostało jeszcze zauważone, ale już niedługo kilka portali powinno o nim wspomnieć.

Nie martwcie się jednak fani FC Barcelony, Messi nie odchodzi z drużyny, dalej będzie nosił koszulkę Waszego ukochanego klubu, dalej będzie zdobywał niesamowite bramki na Camp Nou, ale nie będzie już sygnował swoim nazwiskiem serii Pro Evolution Soccer produkowanej przez Konami.

Niesamowitego argentyńczyka podkupiło EA Sports, twórca serii FIFA i podpisało z nim wieloletni kontrakt.

- Nasza seria jest najlepiej sprzedającą się grą sportową na świecie, a Lionel to najlepszy piłkarz na świecie, więc umowa to tak naprawdę połączenie sił dwóch wielkich gwiazd. Z Messim tworzymy najbardziej ekscytujący i najlepszy skład, który pomoże EA Sports na dominację na rynku w kolejnych latach - mówi Matt Bibey, wiceprezydent i generalny menedżer komórki odpowiedzialnej za gry piłkarskie z EA Sports.

Messi będzie ambasadorem marki FIFA, kamieniem węgielnym marketingu, kampanii reklamowych i aktywności w social media dookoła piłkarskiego świata gier komputerowych. 

Kiedy Messi zadebiutuje? W Marcu, bo wtedy ma zostać wydana nowa tytuł piłkarski od EA Sports o tytule - EA Street. Oczywiście podobizna Messiego będzie zdobiła okładkę gry.

EA Sports nawiązało także współpracę z fundacją Messiego, która pomaga w opiece zdrowotnej, socjalnej i edukacji, dzieciom na całym świecie. 

- EA Sports to marka, która podziela moje wartości, kreatywność, doskonałość i odpowiedzialność społeczną - mówi Messi.

Seria FIFA od EA Sports jest na rynku już 19 lat. Tegoroczna edycja sprzedała się w nakładzie 3,2 miliona kopii w zaledwie pięć dni.

Pierwszym tytułem pod jakim FIFA od EA Sports została wypuszczona na rynek gier komputerowych był FIFA International Soccer.

10:46, anfernee , Inne
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 listopada 2011

Nieco spóźnione, nieco przeterminowane, ale jakże fajne - statystyki z 12. kolejki TBL.

W tym notowaniu (spóźnionym), rządzi Przemysław Koelner i Klub 20+10

2 - tyle porażek z rzędu na swoim koncie mają już koszykarze Turowa, po tym jak na początku sezonu wygrali aż dziewięć meczów po kolei.

Scott Morrison (Czarni Słupsk) - kolejny Pan, który wpisuje się wśród świetnych centrów tegorocznego sezonu. Morrison gra w kratkę, ale przeciwko Turowowi rzucił 12 punktów, miał 10 zbiórek, a znany z dobrej defensywy Dallas Lauderdale nie radził sobie z nim w ogóle.

David Weaver  (Czarni Słupsk) - wszedł z ławki, rzucił 19 punktów, miał 6 zbiórek i poskakał trochę nad głowami graczy Turowa. Bardzo fajny gracz.

Przemysław Karnowski (Siarka Tarnobrzeg) - 27 punktów, 6 zbiórek 1/1 z dystansu, 10/16 wolnych, 9/15 z gry. Powstrzymał Corsleya Edwardsa, najlepszego centra ligi, dał Siarce dogrywkę i w konsekwencji zwycięstwo. Trąbiły o nim wszystkie media, a Przemek niewzruszony tylko uśmiechał się przy kolejnych wywiadach i cierpliwie odpowiadał.

Klub 20+10 - Seid Hajrić (Anwil Włocławek) Nicchaeus Doaks i Josh Miller (Siarka Tarnobrzeg) - Tych trzech koszykarzy, w jednym meczu zanotowało minimum 20 punktów i 10 jednostek statystycznych w innej kolumnie. Miller miał 29 punktów i 11 asyst, Hajrić 20 punktów i 11 zbiórek, a Doaks 20 punktów i 12 zbiórek. WOW! W klubie oczywiście jest też Gani Lawal, który przeciwko  Polpharmie uzbierał 20 punktów i 11 zbiórek. Ah, miał również 3 bloki.

Krzysztof Szubarga (Anwil Włocławek) - Szubi zaczyna przyzwyczajać do statystyk double-double. Tym razem 16 punktów i 10 asyst.

Klub 20 - dwóch graczy Anwilu Włocławek zdobyło przeciwko Siarce 20 punktów. Byli to Dardan Berisha i Seid Hajrić, ten drugi jest też w klubie 20+10, a Johnowi Allenowi zabrakło tylko dwóch punktów, aby zameldować się wśród kolegów.

Akselis Vairogs (Śląsk Wrocław) - 16 punktów i 10 zbiórek przeciwko Kotwicy Kołobrzeg, ale wrażenie robią statystyki Vairogsa z ostatnich czterech spotkań - 61 punktów i 20 zbiórek oraz 3 wygrane.

Obserwujemy '93 w ekstraklasie

Przemysław Karnowski - o nim więcej powyżej

19:20, anfernee , PLK
Link Dodaj komentarz »

Już 27 listopada, w niedzielę, odbędą się długo oczekiwane derby Wrocławia. Kluby, a w zasadzie Śląsk, informuje o braku biletów na spotkanie, a tych nie ma już od wtorku rano. Podsyłane są notki prasowe z wypowiedziami zawodników i wspominkami ostatnich derbów.

Przeczytajcie, to co do powiedzenia ma Norbert Kulon.

Podchodzimy do tego meczu jak do każdego innego, aczkolwiek są dodatkowe aspekty tego spotkania. Chcemy się zrehabilitować za ubiegłotygodniową porażkę w Prudniku, zagrać jak najlepiej potrafimy i odnieść zwycięstwo. Moje relacje z Jarkiem Zyskowskim (gra obecnie w WKK, a wcześniej w Śląsku) są poprawne, nie mamy do siebie żalu, ale pewien niesmak pozostał.
Na boisku będziemy wrogami, ale po meczu przybijemy 'piątki' i powiemy sobie parę ciepłych słów. W zeszłym roku omal nie doszło do bójki z udziałem moim i zawodnika WKK, ale to przez emocje, taki chwilowy przypływ adrenaliny. Mam nadzieję, że w tym roku zajmiemy się tylko i wyłącznie koszykówką. Pokażemy, który zespół jest lepszy. Porażki nie dopuszczam,
będzie napięcie, ale kto bardziej udźwignie ciężar presji, wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku. Moim zdaniem będziemy to my, bo mamy więcej doświadczonych graczy.

Atmosfera w stolicy Dolnego Śląska nie była gorąca jeszcze do godziny 10:00 w czwartek. Nabrała jednak temperatury po tej oto informacji prasowej wysłanej z siedziby WKK. 

Pozwalam sobie cytować w całości i bez żadnych zmian, z drobnym pogrubieniem.

W najbliższą niedzielę 27 listopada w hali przy ul. Mieszczańskiej, WKK Wrocław zagra mecz z WKS Śląskiem Wrocław. Koneserzy koszykówki wrocławskiej - podanej w sosie własnym - znają te słodko-kwaśne smaczki. Swoista uczta sportowa, pojedynek dwóch trendów szkoleniowych – WKK inwestuje i stawia na młodzież, wspiera i zachęca do gry, kładzie nacisk na rozwój swoich młodych zawodników. Daje okazję by trenowali z najlepszymi, najbardziej doświadczonymi graczami, nie zapominając jednocześnie o promocji w ekstraklasie. Drugoligowy WKS, dla którego w tym sezonie, istotny jest tylko wynik, niezdrowa rywalizacja, łopatologiczna filozofia, bez zielonego pojęcia nawet dla chyżego umysłu. Koszykówka, wielką miłość Wrocławian zaskarbiła sobie poprzez swoją widowiskowość, pomysłowość, gdzie na parkiecie liczy się spektakl, dla którego tam przychodzimy, niepewność wyniku do ostatniego gwizdka, zdrowa rywalizacja. Reguły oczywiste dla naszej młodzieży szkolonej zgodnie z powiedzeniem "czym skorupka za młodu nasiąknie..." Istotna jest tylko koszykówka, jej styl, radość jaką wywołuje, Pokażmy jak WROCŁAW KOCHA KOSZYKÓWKĘ ! 

Komentarz? Chyba zbędny, ale nasuwa się za to pytanie - czy między WKK (wszystkimi sekcjami) i Śląskiem, na pewno nie ma żadnego rodzaju nieporozumień? Kto Waszym zdaniem nawołuje do niezdrowych sytuacji?

W Kosynierce w niedzielę będzie bardzo gorąco. Osobiście nie mogę się doczekać, a najlepiej gdyby rywalizacja wewnątrzwrocławska toczyła się na parkietach ekstraklasy. Tak jak przed laty.

11:59, anfernee , Inne
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 listopada 2011

Po trzech porażkach z rzędu, dwóch w lidze (Trefl i Czarni) i jednej, bardzo wysokiej w Pucharze Europy (50:75 z KK Buducnost Voli), PGE Turów Zgorzelec w końcu wygrał. Co prawda nie u siebie, bo zgorzelczanie są w pucharach bezdomni, ale zwycięstwo odniesione zostało w naprawdę emocjonującej końcówce.

Autor - Ronald Moore.

Zobaczcie.

12:10, anfernee , Europa
Link Komentarze (1) »
wtorek, 22 listopada 2011

O braku godła narodowego na koszulkach reprezentacji Polski, przygotowanych przez Nike napisano już epopeje. Mniejszym echem odbił się brak tego samego emblematu na koszulkach kadry koszykarskiej, ale za lat kilkadziesiąt będzie to jeden z głównych tematów w książkach od historii.

Dla przypomnienia, tak wygląda przedmiot sporu.

Orła nie ma, jest za to wielka afera związana z zaistniałą sytuacją. Dzięki dobrom elektroniki, chcemy czy też nie, jesteśmy świadkami i uczestnikami dyskusji toczonej na pierwszych stronach gazet, portali społecznościowych i serwisów internetowych. Dzięki tym samym dobrom w mediach głos zabrało pół Polski, a drugie pół udaje, że się nie wypowiedziało.

Niezadowolonych brakiem godła na koszulkach jak i tych zmęczonych całą sytuacją, niech pocieszy ten oto komunikat po posiedzeniu Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Do tej pory oprócz stron Sejmu, nigdzie nie widziałem poniższego tekstu.

W związku z podnoszonymi przez środowiska sportowe głosami krytyki dotyczącymi decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej o nie umieszczeniu na strojach reprezentacji Polski w piłce nożnej symbolu godła narodowego oraz w związku z dyskusją w czasie posiedzenia Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki w dniu 18 listopada br. informuję, że zwróciłem się z prośbą do Biura Analiz Sejmowych oraz Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu o wstępne zaopiniowanie propozycji nowelizacji ustawy o sporcie.

Aktualne obowiązujące przepisy ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie przewidują po stronie polskich związków sportowych i Polskiego Komitetu Olimpijskiego uprawnienie do używania wizerunku orła ustalonego dla godła Rzeczpospolitej Polskiej na strojach reprezentacji. Proponowana zaś zmiana ustawy prowadzić ma do zmiany opisanego uprawnienia na obowiązek używania przez powołane instytucje wizerunku orła ustalonego dla godła na strojach reprezentacji. Uregulowanie obowiązku używania wizerunku orła na mocy przepisów powszechnie obowiązujących usunie konieczność prowadzenia dyskusji w ramach poszczególnych związków sportowych.

Po otrzymaniu stosownych opinii prawnych zaproponuję członkom Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki podjęcie inicjatywy ustawodawczej dotyczącej tego niezmiernie istotnego zagadnienia.

Przewodniczacy KFS Ireneusz Raś 

Być może już niedługo nikt nie będzie musiał zastanawiać się czy godło na kolejnej edycji koszulek będzie czy też nie, będą to bowiem regulowały przepisy prawne.

17:25, anfernee , Inne
Link Komentarze (2) »
niedziela, 20 listopada 2011

Gani Lawal - pewnie kibice koszykówki w Polsce doskonale wiedzą kim jest ten Pan. Ci z Zielonej Góry będą opowiadali biografię Lawala od a do z bez zająknięcia i na jednym wdechu.

Śpieszę z krótką charakterystyką i trzema liczbami. Lawal to skrzydłowy/środkowy, który został w drafcie wybrany przez Phoenix Suns, z powodu kontuzji stracił nieco sezonu, potem grał w D-League.

W Polsce podobno gra za śmieszne - jak na warunki koszykarskie - pieniądze i rzuca średnio blisko 17 punktów, ma prawie 12 zbiórek i ponad 1,5 bloku w każdym meczu. Jego 20 punktów, 11 zbiórek i 3 bloki w spotkaniu przeciwko Polpharmie na nikim nie zrobiły wrażenia. Dlaczego? Bo Lawal miał już w tym roku mecz z 27 punktami i 18 zbiórkami.

Teraz, do tego podkoszowego zwierzaka, dołączy kolejny potwór podkoszowy - Jordan Williams. Dzięki pojawieniu się Williamsa, Lawal będzie mógł zostać przesunięty na pozycję silnego skrzydłowego.

Popatrzcie co wyrabia Williams pod tablicami, dodajcie do tego Lawala i zapomnijcie o tym, że ktokolwiek wygra walkę na tablicach z Zastalem.

P.S. Do ligi dołącza kolejny podkoszowy, który może co mecz notować imponujące statystyki.

16:33, anfernee , PLK
Link Komentarze (4) »
piątek, 18 listopada 2011

1106,4 metry kwadratowe ma największy obraz 3D na świecie. Powstał dzięki pomysłowi Reebok Crossfit i londyńskimi artystami 3D Joe and Max. Każdy kto był na pokazie mógł wziąć udział w specjalnym treningu przygotowanym przez ludzi z Reeboka i Crossfit.

Popatrzcie na to dzieło, które znajduje się w Canary Wharf w londyńskiej West India Quay.

Na żywo robi pewnie większe wrażenie.

Dlaczego zdecydowano się na taki ruch? Aby promować kulturę fitness i zachęcać do rozpoczęcia treningów, bo jak twierdzą w Reeboku, należy dążyć do zmiany sposobu w jakim ludzie postrzegają, definiują i praktykują fintess. 

Dla wielu ludzi na całym świecie fitness to aktywność podejmowana z poczucia obowiązku, na podstawie zaleceń lekarza lub w celu utrzymania stałej masy ciała. Reebok chce przez promowanie treningu CrossFit wprowadzić alternatywę, dlatego promuje fitness w całkowicie nowej odsłonie.

Każdy wie, że fitness jest ważny, ale nie jest to coś, co ludzie robią dlatego, że chcą – mówi Chris Froio, szef komórki Fitness w Reebok. Nasza współpraca z CrossFit to nie tylko tworzenie przełomowych butów i strojów do ćwiczeń czy sponsorowanie wydarzeń. Współpracujemy z CrossFit także dlatego, że jest to niesłychanie efektywny program ćwiczeń, a także unikalne doświadczenie, które stanowi świetną zabawę, a przy okazji buduje społeczność. Osiąganie pożądanych rezultatów sprawia, że coraz więcej ludzi wybiera CrossFit, aby osiągnąć jeszcze więcej dzięki odmieniającemu życie, bezcennemu doświadczeniu. 

Ciekawe jaki program fitnessowy stosuje ten Pan.

 

A kto z Was uprawia fitness i jakie dokładnie stosujecie programy? Moja ciekawość podszyta jest chęcią rozpoczęcia jednego z nich. 

15:27, anfernee , Inne
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3
Subskrybuj RSS