|
Blog > Komentarze do wpisu
Interpretacja w stylu wolnymŁukasz Cegliński z Gazety Wyborczej/Sport.pl i autor bloga A Skull Full Of Maggots, porozmawiał z prezesem Polskiej Ligi Koszykówki Jackiem Jakubowskim o - można powiedzieć - konflikcie, który zaistniał na linii TVP - PLK. Fani koszykówki, których w tym kraju pozostało niewielu, wiedzą doskonale że przez zaangażowanie Telewizji Publicznej w relacje z zimowych Igrzysk Olimpijskich odbywających się w Vancouver, TVP Sport wstrzymało na miesiąc transmisje z meczów ekstraklasy koszykarzy. Pozwoliłem sobie przytoczyć pewne cytaty z wywiadu przeprowadzonego przez Łukasza, zabawić się w tłiumacza i w sposób, który nazwałem wolną amerykaną, zinterpretować, a może nawet przetłumaczyć na 'nasze' słowa Jacka Jakubowskiego. Tnę cytaty, całość tekstu można znaleźć na Sport.pl. [Zaznaczam, że moje tłumaczenia są tylko i wyłącznie wymysłem mojej wyobraźni i nie mają kompletnie żadnego podparcia faktami. Nie są słowami, które prezes Jacek Jakubowski wypowiedział prywatnie, czy też publicznie.]
Ja jestem wyrozumiały - TVP wypełnia kontrakt i transmituje tyle meczów, ile jest zapisane w umowie. Tłumaczenie - Za cholerę nie wiem jak mam dogadać się z Włodkiem Szaranowiczem. Ja się dopiero z tą umową zapoznaję. Nie chcę iść na wojnę, straszyć się paragrafami z umowy, wolę załatwić to polubownie. Tłumaczenie - Nie ma żadnej umowy, ale poprawność polityczna nie pozwala mi powiedzieć, że moi poprzednicy zawalili sprawę, dlatego teraz G** będziemy oglądać, a nie koszykówkę w TVP Sport. Analizujemy tą umowę, będę z TVP rozmawiał. Tłumaczenie - Powtarzam, nie ma umowy, dzwonię do kogokolwiek z TVP, ale ich to nic nie interesuje. Myślę, że aby cokolwiek wywalczyć, będę musiał błagać na kolanach. Dlatego teraz będziemy rozmawiać o formie zadośćuczynienia w postaci transmisji w regionach lub w internecie. Tłumaczenie - Sekretarka szefa marketingu w TVP nas wyśmiała i cytowała swoich przełożonych, twierdząc, że mogą puścić nas w strimingu na itpv.pl, który i tak nie działa. Pierwsze kroki skieruję do TVP, ale nie zamykam sobie innych drzwi, jestem otwarty na rozmowy z innymi telewizjami. Tłumaczenie - Tak naprawdę to nikt nie jest zainteresowany prowadzeniem transmisji z meczów koszykówki. W najgorszym wypadku znowu będziemy 'szczęśliwymi' współpracownikami TVP. W tym kierunku chcielibyśmy pójść - otworzyć się np. na regiony, które moim zdaniem są zaniedbane. O tym chciałbym m.in. rozmawiać z TVP - aby mecze były obecne nie tylko w TVP Sport. Chcę mieć gwarancje obecności w pasmach regionalnych. Pracuję także nad projektem Plk.tv, czyli telewizji internetowej, która pokazywałaby mecze spoza telewizyjnej ramówki. Chciałbym, aby Plk.tv ruszyła na dobre w przyszłym sezonie, ale inauguracja mogłaby nastąpić już w najbliższych miesiącach. Tłumaczenie - Tak jak mówiłem wcześniej, nikt koszykówką w tym kraju się nie interesuje. Wykupiłem sobie dostęp do NBA League Pass i Euroleague.tv, które działają świetnie. Fajnie by było, gdybyśmy kupili domenę PLK.tv i wrzucili tam skróty meczów, takie dwuminutowe, ale to trudne zadanie, a patrząc na bałagan wokół wszystkiego co staram się robić w PLK, uważam stworzenie działającej telewizji PLK, za zadanie niemożliwe do wykonania.
środa, 10 lutego 2010, anfernee
|
Subskrybuj RSS
|